Gdy dziecko ma myśli samobójcze – jak reagować?

Rodzice w różny sposób i w różnych okolicznościach mogą dowiedzieć się o tym, że ich dziecko ma myśli samobójcze. Czasem dziecko decyduje się powiedzieć im o tym samo, często jednak, rodzice dowiadują się o tym za pośrednictwem listu, bądź innej osoby – psychologa lub pedagoga szkolnego, bliskiego przyjaciela dziecka, a także jeśli dziecko korzysta już z pomocy specjalisty – od psychoterapeuty bądź psychiatry. 

Dla rodzica informacja o tym, że jego dziecko myśli o śmierci lub zrobieniu sobie krzywdy może być szokująca i trudna do przyjęcia. Z drugiej strony może też być przełomowym momentem, w którym rodzic wraz z dzieckiem poszukują specjalistycznej pomocy. Naturalne jest, że rodzic który dowiaduje się, że jego dziecko nie chce żyć, może czuć się zagubiony i nie wiedzieć jak postępować, gdzie szukać pomocy. To co należy robić, zależy między innymi od stanu psychicznego dziecka oraz typu myśli/zachowań samobójczych które prezentuje. 

Myśli, tendencje, zamiar, próby samobójcze

Przede wszystkim chcę podkreślić, że nie należy bagatelizować jakichkolwiek sygnałów świadczących o tym, że dziecko ma myśli samobójcze lub rezygnacyjne. Już takie wypowiedzi dziecka jak “nic nie ma sensu”, “wolałbym się nie urodzić”, czy “lepiej by było gdyby mnie nie było”, świadczą o tym, że dziecko przeżywa coś bardzo trudnego. Wielu dorosłym trudno jest zatrzymać się na tych słowach i spokojnie porozmawiać o nich z dzieckiem czy nastolatkiem. Niestety często  młode osoby słyszą w odpowiedzi: “nawet nie mów w ten sposób”, “nie gadaj głupot”, “jak się postarasz, to znajdziesz sens”. Takie odpowiedzi często wynikają z przeżywanego przez dorosłych lęku przed tym, co jeszcze mogliby usłyszeć od dziecka oraz niepewności, jak właściwie powinni zareagować. Brak reakcji na niepokojące sygnały może też wynikać z mitów dotyczących samobójstw, które nadal często uznawane są za prawdziwe. 

Na początek warto dowiedzieć się więcej o samopoczuciu dziecka. Pracując w telefonie zaufania dla dzieci i młodzieży, wielokrotnie zadawałam młodym osobom bezpośrednie pytania dotyczące ich samopoczucia, w tym również kwestii związanych z myślami samobójczymi. Wiem, że wiele osób obawia się takich rozmów martwiąc się, że zadając jakieś pytanie, może dziecku podsunąć “głupie pomysły”. Tak się jednak nie dzieje. Ważne jest, aby słuchać tego co mówi dziecko i za tym podążać. A zatem, jeśli dziecko mówi, że “wolałby się nie urodzić”, można je zapytać o to, co dokładnie ma przez to na myśli. Warto też zapytać, czy kiedykolwiek myślało o zrobieniu sobie krzywdy i sprawdzić jak na to zareaguje. Gdy dziecko mówi wprost, że nie chce żyć, trzeba je zapytać czy kiedykolwiek miało myśli samobójcze. Wbrew pozorom te dwie kwestie nie muszą być tożsame.

Gdy dziecko potwierdza myśli rezygnacyjne (“nie chce mi się żyć”, “nic nie ma sensu”) lub samobójcze (“chcę się zabić”, “już dłużej tego nie wytrzymam”), konieczna jest jak najszybsza konsultacja u specjalisty – psychiatry i ewentualnie równolegle u psychologa bądź psychoterapeuty. Jeśli nastolatek wyraża zamiar samobójczy lub ma już za sobą próby samobójcze, konieczne może być udanie się z nim na ostry dyżur do szpitala psychiatrycznego. W izbie przyjęć, lekarz psychiatra oceni aktualny stan dziecka i zdecyduje czy konieczna jest hospitalizacja, czy też na dany moment wystarczy leczenie ambulatoryjne. W momencie gdy dziecko podjęło jakiekolwiek działania w celu zrobienia sobie krzywdy – np. zażyło leki, okaleczyło się, zamknęło się w pokoju i grozi, że się zabije – konieczne bywa wezwanie pogotowia ratunkowego. 

Kilka ważnych wskazówek:

  • Bez względu na to w jakich okolicznościach dowiadujesz się, że Twoje dziecko myśli o zrobieniu sobie krzywdy, staraj się zachować spokój. Zdaję sobie sprawę, że taka wskazówka może wydawać się mało praktyczna i niemożliwa do zrealizowania. Pamiętaj jednak, że Twoje nerwowe reakcje, krzyk, czy rozpacz niczego nie poprawią, a mogą dodatkowo zniechęcić dziecko do dzielenia się z Tobą tym co czuje.
  • Nie bagatelizuj tego co mówi dziecko. Postaraj się wzmocnić je w tym, że zdecydowało się komuś o tym powiedzieć: “Dobrze, że mi powiedziałeś”, “To ważne, że nie jesteś już z tym sam/a”, “Razem znajdziemy sposób na to, aby Ci pomóc”.
  • Ty również nie zostawaj sam/a ze swoimi emocjami. Zastanów się z kim możesz porozmawiać o tym co się dzieje i o swoich uczuciach – lęku, strachu o dziecko, bezradności. Może to być ktoś z Twoich bliskich, albo specjalista – psycholog, terapeuta, konsultant w telefonie dla rodziców (800 100 100  lub 800 080 222)
  • Nie zwlekaj w szukaniem pomocy. Nawet jeśli uważasz, że słowa i groźby wygłaszane przez dziecko mają służyć manipulacji lub zwróceniu na siebie uwagi, już sam fakt, że robi to w taki sposób świadczy o tym, że potrzebuje wsparcia. Pamiętaj też, że nawet jeśli groźby samobójstwa nie wynikają z chęci faktycznego zrobienia sobie krzywdy, kolejnym krokiem może być próba samobójcza. (Patrz: Niebezpieczne mity na temat samobójstw).

JEŚLI CHCESZ POROZMAWIAĆ O SWOJEJ SYTUACJI, POTRZEBUJESZ POMOCY BĄDŹ WSPARCIA, ZAPRASZAM CIĘ DO ZAPOZNANIA SIĘ Z OFERTĄ GABINETU ORAZ DO KONTAKTU ZE MNĄ