Gdy nastolatek ucieka z domu

Ucieczka

Prawdopodobnie spora część rodziców widzących ten wpis, pomyśli “mnie to nie dotyczy”. I w większości, pewnie będą mieli rację. Jednak policyjne statystyki pokazują, że rocznie z domów ucieka niemal 5 tysięcy dzieci i nastolatków. Przyczyny takich decyzji bywają różne i każdy przypadek należy potraktować  indywidualnie. Jednak ucieczka z domu to zazwyczaj sygnał, że młoda osoba już od jakiegoś czasu zmaga się z problemami – w rodzinie, szkole, czy grupie rówieśniczej. To znak, że potrzebuje ona wsparcia i opieki ze strony osób dorosłych, które niestety nie zawsze są w stanie zauważyć, że nastolatek myśli o ucieczce. Choć w okresie wakacyjnym ucieczki zdarzają się częściej, to o problemie należy pamiętać przez cały rok.

Czy wiesz co sprawia, że młode osoby decydują się na ucieczkę z domu? Jak reagować w sytuacji gdy nastolatek zdecyduje się na taki krok? Jak się zachować gdy dziecko zostanie odnalezione lub samo wróci do domu?

Dlaczego nastolatki uciekają?

Często pierwszymi skojarzeniami z tak zwanym „gigantem” są wolność, przygoda, doświadczenie czegoś nowego i fascynującego. Wyobrażenia młodzieży na temat ucieczki z domu mogą znacznie różnić się od rzeczywistości. Zdarza się, że zniknięcie z domu traktują jako przejaw dorosłości, samodzielności i odwagi. Część ucieczek z domu ma właśnie takie podłoże – chęć poznania nowych ludzi, oderwania się od szarej i monotonnej codzienności. Zdarza się, że nastolatek zmęczony szkolnymi i domowymi obowiązkami planuje ucieczkę, starannie się do niej przygotowując i traktując jako szansę na przygodę. Pomysł na ucieczkę może pojawić się również podczas wakacji, kiedy młody człowiek świetnie bawi się z rówieśnikami i postanawia, że jednak nie wróci do domu w wyznaczonym terminie, wydłużając wypoczynek bez uzgodnienia tego z rodzicami. Czasem to właśnie rówieśnicy inicjują ucieczkę lub zachęcają do niej osobę, której rodzice nie pozwolili na samodzielne, wakacyjne wojaże. Często też sami dorośli traktują ucieczki z domu jako przejaw młodzieńczego buntu, nieposłuszeństwa, czy nawet demoralizacji. Okazuje się jednak, że zdecydowana większość ucieczek z domu nie jest nieodpowiedzialnym wybrykiem, lecz ucieczką od poważnych i zwykle trwających dłuższy czas problemów.

UcieczkaWedług danych policyjnych ponad 40% ucieczek wynika z szeroko rozumianej, niewłaściwej atmosfery panującej w środowisku rodzinnym. Przyczynami ucieczek związanymi z funkcjonowaniem rodziny są również błędy wychowawcze rodziców oraz lęk dziecka przed karą za niewłaściwe zachowanie. Ucieczki są jedną z konsekwencji występowania w rodzinie przemocy, przede wszystkim psychicznej i emocjonalnej. Dzieci uciekają z rodzin, w których doświadczają krzywdy, zaniedbania, odrzucenia. Również nadużywanie alkoholu przed jedno lub oboje rodziców może stać się powodem, dla którego dziecko poszukuje schronienia poza domem. Ucieczka z domu, w którym dochodzi do przemocy może nastąpić w różnych okolicznościach. Zwykle stan napięcia kumuluje się a sytuacja, w której znajduje się młoda osoba trwa od dłuższego czasu i stopniowo dojrzewa w dziecku pomysł ucieczki. Najczęściej dziecko zrobiło już bardzo wiele aby zmienić swoją sytuację rodzinną, jednak samo nie było w stanie sobie z nią poradzić. W pewnym momencie przeżywane emocje i trudności mogą stać się nie do zniesienia i jedynym wyjściem wydaje się ucieczka, bądź w najgorszym przypadku próba samobójcza. Ucieczki nie dotyczą jednak tylko dzieci z tak zwanych rodzin dysfunkcyjnych. Innym problemem jest bowiem sytuacja, w której młodzież pozostawiona jest sama sobie, ponieważ zapracowani rodzice, nie mają czasu na to aby spędzić go ze swoimi dziećmi okazując im zainteresowanie i uwagę. Poświęcając się całkowicie pracy oraz obowiązkom zapominają, że poza potrzebami materialnymi konieczne jest także zapewnienie dziecku uwagi, bliskości i troski. Zdarza się, że komunikacja między rodzicami i dziećmi ogranicza się do pytania „co w szkole?” i odpowiedzi „wszystko w porządku”. Nastolatki często odnoszą wrażenie, że dla ich rodziców liczy się jedynie to jakie oceny zdobywają i jak radzą sobie na zajęciach pozalekcyjnych. Zaniedbują natomiast potrzeby emocjonalne swoich dzieci, które czują się przez to niezwykle osamotnione i odrzucone. Ucieczka z domu staje się w takiej sytuacji metodą na zwrócenie na siebie uwagi rodziców, a także poszukiwania odpowiedzi na pytanie „czy rodzice będą się o mnie martwić?”.

Istotne są także postawy rodzicielskie oraz style wychowania prezentowane przez dorosłych. Groźne może okazać się zarówno wychowywanie zbyt rygorystyczne, autorytarne, jak i nadopiekuńczość oraz nadmierne ograniczanie swobody dziecka. Każdy nastolatek na pewnym etapie swojego życia pragnie mieć coraz więcej swobody, decydować o sprawach które go dotyczą, mieć wpływ na swoje życie. Oczywiście nadal to rodzice są odpowiedzialni za swoje dziecko, stąd ich prawo do decydowania o kluczowych sprawach oraz możliwość podejmowania decyzji nie zawsze zgodnych z wolą dziecka. Jednakże istotne jest to, aby w miarę  możliwości i rozsądku dać młodemu człowiekowi szansę na usamodzielnianie się oraz ponoszenie odpowiedzialności za swoje własne decyzje i wybory. Niestety nie wszyscy rodzice potrafią dostrzec ten etap w życiu swojego dziecka oraz rodziny. Zdarza się, że troska o dziecko, przeobraża się w uświadomioną bądź nie, chęć sprawowania całkowitej kontroli nad jego życiem. Może się to przejawiać wybieraniem dziecku znajomych, z którymi może się przyjaźnić, narzucaniem mu zainteresowań, które spełniają oczekiwania rodziców, a także łamaniem prywatności dziecka poprzez czytanie jego pamiętnika, czy prywatnej korespondencji.  

W rodzinach gdzie panuje surowy, autokratyczny styl wychowania, od dziecka wymaga się całkowitego podporządkowania, uległości i posłuszeństwa. W tego typu stylu wychowawczym rodzice nie uwzględniają woli i potrzeb dziecka, a jedynie narzucają mu własne decyzje i polecenia. Stosunki między rodzicami a dziećmi są oparte na okazywaniu surowości i dystansu. Wymagania w stosunku do dzieci często nie przystają do ich możliwości. Nastolatek w takiej rodzinie czuje się ograniczany i niesprawiedliwie traktowany. Ucieczka staje się dla niego nadzieją na zaznanie wolności i przejęcie kontroli nad swoim życiem. Niestety, zazwyczaj nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń z nią związanych. Zdarzają się również ucieczki pod wpływem impulsu, na skutek gwałtowanego bądź nieoczekiwanego zdarzenia, np. gdy dziecko dowiaduje się, że rodzice się rozwodzą.

Ucieczka

Przyczyny ucieczek z domu tkwią jednak nie tylko w rodzinie, ale również  w szkolnych niepowodzeniach, czy trudnościach w relacjach rówieśniczych. Długotrwały stres i napięcie związane z realizowaniem oczekiwań i wymagań innych, słabe oceny i poczucie porażki mogą skutkować wagarowaniem, a z czasem przerodzić się w chęć ucieczki. Problemy z nauką i niechęć do szkoły mogą pogłębiać się jeśli dodatkowo dziecko odczuwa presję ze strony otoczenia – rodziny, znajomych – że powinno radzić sobie lepiej, a to czy jest akceptowane i kochane, zależy od tego jak radzi sobie w szkole. Równie frustrujące i przygnębiające dla dziecka mogą być niepowodzenia związane z grupą rówieśniczą. Poczucie odrzucenia, jak również doświadczanie przemocy rówieśniczej mogą stać się bezpośrednimi przyczynami ucieczki z domuBez względu na to jakie zdarzenia mają wpływ na decyzję dziecka o ucieczce, zwykle na tak dramatyczny krok decydują się osoby, które czują się opuszczone, zagrożone, odrzucone, przeżywają strach, żal i osamotnienie.  

Ucieczka i co dalej?

Dla nastolatka ucieczka wiąże się z wolnością. W pierwszej chwili uzyskuje poczucie bezpieczeństwa i niezależności, lecz taki stan nie trwa zbyt długo. Nagle znajduje się bowiem w całkiem nowej sytuacji, która wzbudza nieznane i nieoczekiwane poczucie zagrożenia i niebezpieczeństwa. Uciekając, dziecko wie przed czym ucieka i czego się boi, natomiast po ucieczce spotyka nieprzewidziane przez siebie trudności i okoliczności wzbudzające niepewność i strach. Taka młoda osoba boi się, że inni ludzie odkryją, że uciekła z domu. Uczucie strachu przed złapaniem wzrasta z każdą chwilą. W takiej sytuacji może okazać się, że dom staje się symbolem bezpieczeństwa, i dziecko dziwi się samo sobie, że mogło z niego uciec. Dopiero wówczas uświadamia sobie, że ucieczka ma swoje przykre konsekwencje. Z drugiej strony powrót do domu często wydaje mu się niemożliwym, bądź najgorszym rozwiązaniem.

UcieczkaUciekinierzy najczęściej kierują się nad morze, w góry, odwiedzają większe miasta, gdzie mogą zniknąć w tłumie. Przebywają na dworcach kolejowych, bądź zatrzymują się  u znajomych, podróżują pociągami lub autostopem. Część z nich podróżuje po kraju, szukając przygodnych znajomości i nocując u nowo poznanych osób. Młodzież przebywająca „na gigancie” łatwo lgnie do obcych, szybko nawiązuje kontakty, jest podatna na wpływy różnych środowisk. Sytuacja nastolatka, który ucieka z domu jest bardzo specyficzna, musi on bowiem sam zadbać o to co będzie jadł i gdzie będzie spał. Co za tym idzie ucieczka  wiąże się z takimi zagrożeniami jak brak pożywienia, schronienia a przez to narażenie na choroby, odmrożenia lub nawet zamarznięcia, jeśli do ucieczki dochodzi w zimie. Młoda osoba pozbawiona opieki ze strony osób dorosłych, zdana jest sama na siebie i zdarza się, że szuka schronienia i wsparcia u obcych osób dorosłych, których intencje nie zawsze są dobre. Niektóre nastolatki uciekają też do swoich starszych partnerów, których rodzice nie akceptowali, bądź w ogóle nie wiedzieli o ich istnieniu. Zdarza się także, że nastolatek poznaje przez Internet osoby, które proponują mu schronienie lub wspólną ucieczkę. Często, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji i zagrożeń, wierząc w dobre intencje internetowego znajomego, dziecko przyjmuje jego ofertę. Samotny, zdezorientowany nastolatek narażony jest również na wiele innych niebezpieczeństw i ryzykownych sytuacji. W poszukiwaniu jedzenia, schronienia, bądź pieniędzy może złamać prawo, decydując się na kradzieże i włamania. Młoda osoba sama też może stać się ofiarą przestępstw. Staje się bowiem bardziej narażona na komercyjne wykorzystywanie seksualne, czyli wykorzystanie do prostytucji, a także na handel ludźmi. Może zostać również zwerbowana do grupy przestępczej, zajmującej się na przykład handlem narkotykami lub trafić do sekty.

Im dłużej nastolatek pozostaje na ucieczce, tym większe grozi mu niebezpieczeństwo. Jednocześnie, im dłużej przebywa poza domem, tym trudniej mu do niego wrócić, gdyż narasta w nim poczucie wstydu, a także strach przed konsekwencjami ucieczki. Z tego względu tak ważne jest aby nigdy nie zwlekać z reakcją na ucieczkę dziecka i natychmiast podjąć działania poszukiwawcze. W Holandii czy Wielkiej Brytanii są miejsca, do których młody człowiek może się udać w takiej sytuacji, a sztab specjalistów ma dwie doby na to, żeby wypracować z nim realne rozwiązanie trudnej sytuacji w jakiej się znalazł. Potem zawiadamia się służby lub rodziców.  Niestety w Polsce jest niewiele instytucji, które mogłyby pomóc nastolatkom rozwiązywać tego typu kryzysowe problemy, nie ma schronisk dla uciekającej młodzieży.

Wobec wszystkiego z czym dziecko musiało się zmierzyć podczas ucieczki, po powrocie zazwyczaj zapewnia, że więcej nie ucieknie i naprawdę w to wierzy, a jego poczucie winy jest autentyczne. Można z dużą pewnością założyć, że jeśli dziecko zdecyduje  się na ucieczkę ponownie to nie dlatego, że tego pragnie lecz najprawdopodobniej ucieka, ponieważ nic się nie zmieniło w sytuacji, która poprzednio doprowadziła do takiej decyzji. Okres po powrocie do domu to trudny czas zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Powinno się go wykorzystać na dotarcie do przyczyn decyzji dziecka o opuszczeniu domu oraz na poprawę lub wręcz budowanie relacji między dzieckiem i rodzicami. Często, właśnie w tym momencie rodzina potrzebuje największego wsparcia i pomocy w ustabilizowaniu sytuacji oraz wypracowaniu sposobów na rozwiązywanie problemów, które pojawią się w przyszłości.

Jak reagować gdy dziecko uciekło z domu?

Gdy tylko dorośli zorientują się, że dziecko uciekło z domu, powinni natychmiast zacząć działać. W pierwszej kolejności mogą sprawdzić pokój nastolatka w poszukiwaniu wskazówek gdzie, z kim oraz z jakiego powodu zdecydował się na ucieczkę. W tej wyjątkowej sytuacji rodzic może przejrzeć ostatnio odwiedzane przez dziecko strony internetowe oraz jego pocztę elektroniczną. Warto także skontaktować się ze wszystkimi znajomymi dziecka oraz osobami, które mogą mieć o nim jakiekolwiek informacje. Kolejnym krokiem powinno być niezwłoczne zawiadomienie policji o tym, że nastolatek zniknął z domu. Należy pamiętać o zabraniu ze sobą zdjęcia dziecka. Aby policja przyjęła zawiadomienie o zaginięciu, nie musi minąć żaden określony czas (np. 24 czy 48 godzin) – policja przyjmuje takie zgłoszenie od razu. Kolejnym etapem działań poszukiwawczych powinno być skontaktowanie się ze szpitalami, placówkami pomocy społecznej oraz innymi pobliskimi miejscami tego rodzaju, aby upewnić się czy nie przebywa w nich poszukiwane dziecko. W Polsce w poszukiwaniach osób zaginionych oraz małoletnich uciekinierów pomaga również Fundacja Itaka – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych (www.zaginieni.pl). Z pracującymi w niej specjalistami można kontaktować się telefonicznie, a także zgłosić zaginięcie przez formularz internetowy. Fundacja Itaka prowadzi również Telefon w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka – 116 000. Specjaliści radzą, aby w poszukiwania dziecka zaangażować również media oraz samemu czynnie brać w nich udział.

Jeśli dziecko wróci do domu należy poinformować o tym najbliższą jednostkę policji i odwołać zgłoszenie. Należy pamiętać, że powrót dziecka do domu to ważny moment, w którym może ono wymagać dużo troski i opieki. Również od tego, w jaki sposób rodzice przyjmą uciekiniera, zależy czy nie będzie chciał uciec ponownie.

„Dobrze, że jesteś”  – czyli jak reagować na powrót dziecka do domu?

UcieczkaBez względu na emocje i uczucia, powstałe wskutek ucieczki dziecka, należy uświadomić sobie fakt, że jest to doświadczenie bolesne i trudne w jego życiu, ponieważ uciekało ono z własnego domu i od własnych rodziców. Powrót do domu wiąże się dla dziecka z wieloma przytłaczającymi emocjami – strachem przed reakcją dorosłych, poczuciem winy, wstydem, niepewnością czy rodzice oczekują na jego powrót i czy w ogóle się martwili. Od tego jak rodzice zareagują na odnalezienie się dziecka, zależy to czy nie będzie chciało uciec ponownie, a także czy zaistnieje szansa na poprawę ich wzajemnych relacji. Z tego względu ważne jest aby dziecko bezpośrednio po powrocie do domu usłyszało od rodziców kilka ważnych komunikatów:

  • cieszę się, że wróciłeś,
  • bardzo cię o Ciebie martwiłem,
  • szukaliśmy Cię od momentu gdy zniknąłeś,
  • jeśli w przyszłości będziesz miał jakiś problem, powiedz mi o nim, a wspólnie spróbujemy go rozwiązać.

Często rodzice w pierwszych odruchu zaczynają krzyczeć na dziecko, obwiniać je o zaistniałą sytuację, obarczać odpowiedzialnością za działania poszukiwawcze. Takie zachowanie nie sprzyja jednak poprawie komunikacji między rodzicami i nastolatkiem. Dlatego ważne jest aby opanować swoje emocje, powiedzieć dziecku jak bardzo się o nie baliśmy i jaką ulgę odczuwamy w związku z tym, że się odnalazło. Oczywiście nie należy unikać rozmowy o tym co się stało, jednak można ją odłożyć na później i przeprowadzić kilka godzin lub dzień po powrocie dziecka. Najlepiej aby ustalić czas takiej rozmowy wspólnie z nim.

Rozmowa ma być okazją do ustalenia przyczyn ucieczki, a także do okazania dziecku wsparcia. Nie należy zatem karać i strofować dziecka za ucieczkę, ani też w natarczywy sposób wypytywać go o okres kiedy zniknęło z domu. Jeśli rodzic stworzy dziecku bezpieczną atmosferę i da mu poczucie, że może mu zaufać – prawdopodobnie samo opowie o tym co przeszło w trakcie ucieczki. Powinno się też unikać komunikatów, które wywołują poczucie winy i nadmiernie obciążają dziecko odpowiedzialnością za to co się stało  – np. „ja bym wszystko dla ciebie zrobił”, „nie masz pojęcia jak czuje się matka, której dziecko jest tak niewdzięczne” „nie wierzę, że mogłaś zrobić mi coś takiego”.

Warto aby w rozmowie z dzieckiem, które wróciło z ucieczki, rodzic wyraził swoje uczucia, powiedział dziecku o tym co przeżywał, kiedy dziecka nie było w domu. To ważne aby młoda osoba usłyszała o tym, że rodzic bał się o nią, niepokoił i martwił. Przede wszystkim jednak w takiej rozmowie najważniejsze jest aby po prostu wysłuchać dziecko, dać mu możliwość wyrażenia swoich emocji i wyznania co sprawiło, że uciekło z domu.

Jeśli dorosłym zależy na nawiązaniu z dzieckiem bezpiecznej i opartej na zaufaniu relacji powinni nie tylko zagwarantować dziecku, że może na nich liczyć w przyszłości, ale również zadbać o to, aby rzeczywiście tak było. Należy bowiem pamiętać, że problem nie rozwiązuje się w momencie powrotu dziecka do domu. To właśnie w tym momencie powinno zacząć się rozwiązywanie trudności i kłopotów, które przyczyniły się do ucieczki.

Rodzice powinni zatem przyjrzeć się zarówno temu co dzieje się w życiu ich dziecka, ale również samym sobie, swojemu postępowaniu, dostępności dla dziecka. Pomocne w zrozumieniu tego co wydarzyło się w rodzinie, oraz odnalezieniu obszarów, w których warto coś poprawić może być odpowiedzenie sobie przez rodzica na kilka pytań takich jak: „co wiem o moim dziecku?”, „ile czasu i uwagi mu poświęcam?”, „jakie problemy ma moje dziecko i w jaki sposób ja mu pomagam?”, „czy wiem na czym mojemu dziecku zależy i jak czuje się ono w mojej obecności?”.

Nie każda rodzina jest w stanie sama uporać się z przeżywanymi trudnościami i problemami. Niektóre sytuacje wymagają wsparcia i pomocy z zewnątrz, bez względu na to jak dobrze rodzina radziła sobie wcześniej. Dlatego po powrocie dziecka z ucieczki, warto rozważyć skorzystanie z profesjonalnego wsparcia. Może to być wspólna terapia rodzinna, bądź terapia indywidualna dla poszczególnych członków rodziny. Bezwzględnie należy pamiętać, że pomoc nie powinna ograniczać się do „oddelegowania” dziecka do psychologa sugerując mu przez to, że jest głównym, jeśli nie jedynym źródłem problemów w rodzinie.

Jak zapobiegać?

Rozmawiaj ze swoim dzieckiem, podopiecznym o tym jak się czuje, jakie problemy przeżywa, czego potrzebuje. Znalezienie czasu każdego dnia, aby choć przez chwilę okazać dziecku zainteresowanie i troskę, może uchronić je przed podejmowaniem różnego rodzaju ryzykownych zachowań, w tym także ucieczek. Staraj się obdarzać dziecko zaufaniem, nie zabraniaj mu wszystkiego, co jest nowe i budzi Twój lęk. Jeśli nastolatek pyta Cię o możliwość wyjazdu na samodzielne wakacje ze znajomymi, bądź koncert w innym mieście, nie odmawiaj mu kategorycznie. Wysłuchaj jego argumentów, podziel się swoimi wątpliwościami i obawami. Spróbujcie wspólnie wypracować warunki, na których dana prośba dziecka może zostać spełniona.

Warto wzmacniać w młodzieży przekonanie, że ich problemy są ważne i zasługują na czas oraz wsparcie ze strony osób dorosłych. Dzięki temu, że młodzi ludzie będą mieli  świadomość gdzie i do kogo zwrócić się w razie kłopotów, możemy minimalizować ryzyko, że w trudnej sytuacji zdecydują się na ucieczkę.

JEŚLI CHCESZ POROZMAWIAĆ O SWOJEJ SYTUACJI, POTRZEBUJESZ POMOCY BĄDŹ WSPARCIA, ZAPRASZAM CIĘ DO ZAPOZNANIA SIĘ Z OFERTĄ PRACOWNI ORAZ DO  KONTAKTU ZE MNĄ

Bibliografia:

  1. Jaworski R., Konflikt pokoleń w okresie adolescencji, w: Problemy człowieka w świetle psychologii, Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica w Płocku, Płock 2000,
  2. Kmiecik-Baran K., Młodzież i przemoc. Mechanizmy socjologiczno-psychologiczne, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999
  3. Nita A., Poszukiwany, poszukiwana, w: Głos Nauczycielski R.95 nr 22 (2012)
  4. Nita A., Uczniowie na gigancie, w: Głos Nauczycielski R.95 nr 20 (2012)
  5. Owsianiak D., Dlaczego dzieci uciekają, w: Edukacja i dialog 2007, nr 9
  6. Romanowska K. Na gigancie, czyli ucieczki z domu, w: Sygnał. Magazyn Wychowawcy nr 6 (019) czerwiec-lipiec 2014
  7. www.nieuciekaj.pl
  8. www.zaginieni.pl
  9. www.statystyka.policja.pl
  10. www.dzienniklodzki.pl